/       /       /    TC66 (C), tester USB z portem USB Type-C i wbudowanym wyzwalaczem obsługującym różne protokoły
Wesprzyj projekt na Patreon


TC66 (C), tester USB z portem USB Type-C i wbudowanym wyzwalaczem obsługującym różne protokoły

$24.50 (19.50 без BT)
Przejdź do sklepu
Zimą pojawiła się informacja, że planowana jest premiera nowego modelu testera USB firmy RuiDeng. Zainteresował mnie właśnie ten model i oto mam go już w rękach, gotowego do testów.
W recenzji znajdziecie testy, a także wyjaśnienie, dlaczego zainteresował mnie właśnie ten model.


Zacznę od wyjaśnienia, dlaczego ten model jest interesujący.
Firma RD wypuściła wiele różnych modeli testerów. Myślę, że często widzieliście ich recenzje, bo powstała cała seria różnych modeli. Łączyło je jednak kilka cech, które mi nie odpowiadały.
1. Brak dedykowanego przetwornika ADC, co skutkuje mniejszą dokładnością pomiarów. W praktyce pod tym względem niewiele różnił się od tańszych modeli.
2. Informacje o protokole sterującym ładowarką, ale całkowity brak możliwości sterowania nią.

Tutaj wszystko to zostało poprawione. Co prawda tester ma teraz tylko złącza Type-C i pod pewnymi względami jest mniej uniwersalny, ale z drugiej strony, biorąc pod uwagę coraz większą liczbę urządzeń z tym typem złącza, ten model jest raczej „przyszłościowy”.


Dane techniczne podane przez producenta.


Tester jest dostarczany w plastikowym etui, które z kolei zapakowano w styropianowe pudełko. Kiedy odebrałem przesyłkę na poczcie, jej waga sprawiała wrażenie, jakby opakowanie było puste — tester jest tak lekki.


Pierwsze wrażenie: mały, powiedziałbym nawet, że bardzo mały.


Wymiary podane w bardziej zrozumiałych jednostkach.


A tutaj w porównaniu z podręcznym pudełkiem zapałek i moimi testerami używanymi na co dzień.


1, 2. U góry niewielki wyświetlacz, na dole oznaczenia elementów sterujących i złączy.
3. Na górnej krawędzi znajdują się dwa przyciski sterujące i dwa przełączniki.
4. Na dolnej krawędzi znajduje się złącze microUSB.
5, 6. Na krótszych bokach znajdują się odpowiednio wejście i wyjście USB Type-C.


A — przycisk zmiany wartości parametru lub przejścia do podmenu
B — przycisk poruszania się po menu; dłuższe przytrzymanie aktywuje wybraną pozycję.
C — przełącznik zasilania ze złącza USB Type-C. Po wyłączeniu zasilanie jest dostępne przez microUSB, co zwiększa dokładność pomiaru i rozszerza zakres mierzonego napięcia (niemal od zera).
D — przełącznik trybu sterowania Power Delivery (PD). W jednym trybie zasilaniem steruje tester, w drugim obciążenie, dlatego bez obciążenia urządzenie będzie działać tylko w jednym z tych trybów.
E — złącze zasilania zewnętrznego.


Po włączeniu od razu ujawnia się cecha charakterystyczna tego modelu: umożliwia pomiar prądu nie tylko w kierunku od wejścia do wyjścia, ale również w przeciwnym. Inne modele testerów w takim trybie mogły mierzyć tylko napięcie. Strzałka wskazuje kierunek przepływu prądu.

Ekran jest niewielki, ale jasny i kontrastowy. Ma folię ochronną, która nie przeszkadza w obsłudze.


Pomiar dwukierunkowy jest przydatny i reklamowany jako cecha tego modelu. O ile dobrze pamiętam, ZY1276 też to potrafi, ale oba testery mają pewien problem: przy pomiarze w przeciwnym kierunku (od wyjścia do wejścia) dodają do wyniku własny pobór prądu, wynoszący około 20 mA (zależnie od jasności wyświetlacza). Moim zdaniem programiści mogli wprowadzić korektę, ale tego nie zrobili. Dlatego dokładny pomiar prądu można uzyskać, podłączając tester we właściwym kierunku (od wejścia do wyjścia) albo zasilając go z dodatkowego zasilacza.


Przykład wskazań bez obciążenia w obu trybach.


Przy okazji sprawdzę pobór prądu. Muszę powiedzieć, że prawie nie zależy on od trybu pracy: 17 mA bez podświetlenia i 26 mA przy podświetleniu ustawionym na pełną jasność. W ogóle nie zależy od napięcia wejściowego.


Tryby pracy.
1. Pomiar napięcia, prądu i temperatury, zliczanie pojemności, rezystancji i mocy obciążenia. Rezystancja i moc są obliczane matematycznie na podstawie napięcia na obciążeniu i prądu w obwodzie.
2. Tryb rejestratora — zapis zmierzonych parametrów w pamięci.
3. Pomiar napięcia, prądu i temperatury, a także napięcia na liniach danych USB oraz identyfikacja protokołu sterującego ładowarką.
4. Analizator protokołów sterujących. W tym trybie urządzenie może sprawdzić, które z różnych protokołów obsługuje ładowarka.
5, 6. Tryb sterowania ręcznego. Można tu wybrać żądany protokół i, jeśli ładowarka go obsługuje, wymusić jego aktywację.


Menu sterowania.
1. Menu jest długie. Przełączanie odbywa się prawym przyciskiem, wybór pozycji przez dłuższe przytrzymanie tego samego przycisku, zmianę parametru wykonuje się lewym przyciskiem, a wyjście — przez dłuższe przytrzymanie prawego.
2. Opóźnienie automatycznego przyciemniania wyświetlacza. U mnie było ustawione na 9; nawet podczas długiego testu miernik tylko raz spróbował zmniejszyć jasność, po czym przywrócił ją do poprzedniego poziomu.
3, 4. Ręczne ustawianie jasności, 10 poziomów.
5. Temperatura w stopniach Celsjusza lub Fahrenheita.
6, 7. Włączanie komunikacji przez USB i Bluetooth (w modelu z indeksem C).
8, 9. Obrót obrazu, tylko o 180 stopni.
10. Wymuszenie podciągnięcia linii CC podczas pracy w trybie Power Delivery. W niektórych sytuacjach jest to konieczne przy ładowaniu urządzeń przez tester USB.
11. Język: angielski/chiński
12. Przywrócenie wszystkich ustawień.


Dostępne są też inne tryby wyświetlania.
Jest również uproszczony tryb wskazań, pokazujący tylko napięcie/prąd/moc.
Ostatnia pozycja zawiera informacje o wersji oprogramowania układowego oraz łącznym czasie pracy, czyli tak zwany licznik „motogodzin”.


Kolejność przełączania ekranów.


Wnętrze — jakże mogłoby go zabraknąć.
Obudowa, jak zwykle, jest bardzo prosta: płytka z ekranem i elektroniką oraz para ozdobnych nakładek. Niestety producenci bardzo rzadko robią pełne obudowy do swoich urządzeń, a szkoda.


Osłonę wokół wyświetlacza jednak wykonali, choć komponenty nadal pozostały „bezbronne”.


Układ elementów jest bardzo ciasny, co zresztą można było przewidzieć — zmieszczenie całego wnętrza w tak małej obudowie nie jest łatwe.
Montaż jest ogólnie staranny. W lewym dolnym rogu widać moduł Bluetooth. O ile dobrze rozumiem, w tańszej wersji po prostu nie jest on wlutowany i w razie potrzeby można go dolutować samodzielnie. Nie mam jednak pewności, bo ta funkcja może być dodatkowo zablokowana w oprogramowaniu układowym.


Nieco więcej o komponentach.
1. Mikrokontroler sterujący całym tym dobrodziejstwem.
2. Pamięć EEPROM o pojemności 256 Kbit (32 KB), prawdopodobnie do przechowywania zgromadzonych danych pomiarowych, bo trudno przypuszczać, żeby samo oprogramowanie układowe zajmowało tyle miejsca. Przechowywanie go w pamięci zewnętrznej też raczej nie byłoby wygodne.
3. Moduł Bluetooth Dialog
4. Bocznik pomiarowy o rezystancji 15 mΩ, umieszczony w szynie zasilającej.
5. Sygnał z bocznika jest mierzony przez specjalizowany przetwornik ADC INA226, przeznaczony właśnie do takich pomiarów. Jego maksymalny błąd pomiaru wynosi 0,1%, a Uoffset zaledwie 10 µV. Ten sam układ mierzy również napięcie. Ma też charakterystyczną cechę: bocznik pomiarowy może być umieszczony nie tylko w szynie masy, ale również w szynie zasilającej. Dokładnie taki sam zastosowano w testerze ZY1276.
6. Układ z oznaczeniem PBAC, podobnie jak w ZY1276, prawdopodobnie odpowiada za działanie funkcji Power Delivery.

Pod względem zastosowanych komponentów urządzenie bardzo przypomina ZY1276, co stanowi duży krok naprzód w porównaniu z serią przyrządów UM24C i podobnymi, w których wszystkie pomiary wykonywał mikrokontroler.


Skoro to urządzenie jest w pewnym sensie przyrządem pomiarowym, nie sposób pominąć sprawdzenia dokładności pomiarów — to przecież jedna z zasadniczych różnic między tym modelem a poprzednimi.

Przyrząd uruchamia się przy napięciu około 3,15 V, choć ekran świeci wtedy ledwo widocznie. Dla porównania ZY1276 startuje przy jeszcze niższym napięciu, choć niewiele niższym. Mimo że napięcie jest wyraźnie poniżej napięcia stabilizacji, pomiary są całkiem poprawne. Ogólnie pomiary napięć poniżej 3,5–4 V należy wykonywać przy zasilaniu z zewnętrznego zasilacza — między innymi do tego służy złącze microUSB.


Testy przy napięciu od 3,18 do 27,5 V — krótko mówiąc, wyniki są całkiem niezłe: tu trochę lepsze, tam trochę gorsze, ale ogólnie przyzwoite.


Przy pomiarze prądu również występuje niewielki błąd, ale moim zdaniem nie jest to szczególnie istotne.
Na dwóch ostatnich zdjęciach ZY1276 nieco zawyża wskazania, ponieważ musiałem przełączyć na niego dodatkowe zasilanie, przez co zaczął uwzględniać również prąd pobierany przez drugi tester.


Podczas automatycznego wykrywania protokołów sterowania ładowarką nie udało się wykryć tylko QC przy napięciu 20 V, a dokładniej — powyżej 12 V. W tym przypadku jest to jednak „cecha” ładowarki, a nie testera.
Czasami pojawiał się też błąd wykrywania protokołu Huawei. Ponadto przy próbie wykrycia trybu Huawei SCP tester najczęściej się restartował, dlatego testy musiałem przeprowadzić z dodatkowym zasilaniem.
ZY1276 działał stabilniej i wykrył podobną listę obsługiwanych trybów. Niestety, ręcznie w trybach QC2.0 i 3.0 można wybrać napięcie tylko do 12 V.


W przypadku zwykłych trybów wszystko jest proste: wybieramy protokół, przechodzimy do sterowania i wybieramy tryb. Z Power Delivery jest trochę trudniej.
Trzeba wejść w tryb wyzwalacza, następnie przejść do pozycji PD. Po jej wybraniu tester poprosi o ponowne podłączenie. Po ponownym podłączeniu uzyskamy dostęp do ręcznego sterowania trybami Power Delivery. Przy okazji, bez problemu można tu wybrać 20 V z tej samej ładowarki.


Na koniec testów opiszę oprogramowanie na komputer i smartfon.
Odpowiedni program można pobrać, przechodząc pod link albo skanując kod QR z opakowania.

Program na komputer instaluje się bez problemu, ale po uruchomieniu nie chciał wykryć testera, dopóki nie wybrałem w nim trybu instalacji sterowników.


Po zainstalowaniu sterownika program sam wykrył podłączony tester i zaczął wyświetlać napięcie widoczne na jego ekranie, chociaż nie nacisnąłem jeszcze nawet przycisku Connect.
Program ma zakładkę Firmware update. Po wejściu w nią dowiedziałem się, że jest dostępna nowa wersja, ale gdy spróbowałem ją zaktualizować, program obrzucił mnie niezbyt miłymi słowami.
W skrócie: aby uruchomić tryb aktualizacji firmware'u, trzeba odłączyć od testera wszystkie przewody, przytrzymać lewy przycisk, a następnie podłączyć kabel interfejsu. Na ekranie pojawi się komunikat o wejściu w tryb aktualizacji firmware'u. Dopiero wtedy przechodzimy do menu aktualizacji.


Po kliknięciu Update now program sam przeprowadza całą procedurę. Po jej zakończeniu (około minuty) tester wróci do normalnego trybu pracy.


Klikamy Connect i program przechodzi do normalnego trybu pracy.
Program jest bardzo prosty w obsłudze. Po prawej są dwa przyciski: w jednym trybie wyświetlane jest to, co dzieje się w danej chwili, a w drugim można sprawdzić, co zapisano w pamięci testera.
Na środku znajduje się duży obszar do rysowania wykresu prądu i napięcia.
Na dole są trzy przyciski. Pierwszy i trzeci zmieniają tryby wyświetlania na samym testerze — w praktyce działają tak samo jak pojedyncze naciśnięcie lewego i prawego przycisku. Środkowy obraca obraz na ekranie testera o 180 stopni.
I to właściwie wszystko.


Kilka słów o trybie rejestratora.
Podczas przełączania trybów wyświetlania pojawia się ekran z napisem REC. Długie naciśnięcie prawego przycisku otwiera ustawienia i uruchamia nagrywanie. Dostępne ustawienia:
Włączanie/wyłączanie zapisu
Interwał pomiarów: 1–60 sekund.
CE — czyszczenie pamięci.

Na ekranie wyświetlany jest również czas zapisu i zajętość pamięci w procentach. Przy zapisie co sekundę jeden procent odpowiada 14 sekundom, więc pełne zapełnienie pamięci zajmuje 1400 sekund, czyli 23 minuty. Jeśli wybierzemy interwał 60 sekund, pamięci wystarczy na 23 godziny.


Po naciśnięciu przycisku Offline data uzyskujemy dostęp do zapisanych danych, które można wyświetlić w postaci wykresu lub zapisać do pliku.


Program na smartfon/tablet jest jeszcze prostszy. Nie ma dostępu do zapisanych danych ani aktualizacji firmware'u, poza tym działa tak samo.
Z testerem łączymy się z poziomu samego programu. Próba zwykłego wyszukania urządzenia i połączenia się z nim nie działa.


No i co mogę powiedzieć o tym testerze, także w porównaniu z ZY1276?
Duży krok naprzód to zastosowanie prawidłowego układu — producent wreszcie zdecydował się na zewnętrzny przetwornik ADC.
Ponadto tester nie tylko monitoruje teraz protokoły sterujące ładowarką, ale pozwala też sterować trybami. Producent od razu pokusił się nawet o obsługę Power Delivery.
W praktyce jest to uproszczona wersja testera ZY1276, ale uproszczona programowo, a nie sprzętowo. Na korzyść TC66 przemawia wygodniejsza aktualizacja firmware'u, bo do ZY1276 potrzebny jest programator, a także oprogramowanie, które w przypadku ZY1276 sprawia pewne problemy.

Jedyną niewygodą jest, moim zdaniem, obecność wyłącznie złączy USB Type-C. Pod tym względem ZY1276 jest bardziej uniwersalny, bo ma też bardziej typowe USB-A. Do podłączenia Type-C potrzebny jest jednak kabel Type-C „męski–męski”. Właśnie przez brak takiego kabla nie mogłem sprawdzić sterowania Power Delivery za pomocą ZY1276.

Poza tym tester pozostawił pozytywne wrażenia: dobra dokładność, umiarkowana funkcjonalność, wbudowany rejestrator, tryb wyzwalacza, kompaktowe wymiary, pomiar prądu w obu kierunkach (z pewnym zastrzeżeniem), rozsądna cena i dostępność wersji z Bluetooth.

To już wszystko. Mam nadzieję, że recenzja była przydatna. Pewnie o czymś jednak zapomniałem, więc jeśli macie pytania, śmiało pytajcie — postaram się odpowiedzieć.
$24.50 (19.50 без BT)
Przejdź do sklepu
Tę stronę znaleziono, wyszukując:
описание usb тестер tc66c, type-c ntcnth hfp,jhrf, инструкция для юсб тестера tc66 на русском языке, марка тестера usb-c поддерживающего протокол зарядки pd, usb a переделать c tester, rd ru tc66c обзор, инструкция usb тестер tc66c, как пользоватся тригером в тестере, инструкция к usb-тестер 6,5a dc type-c pd, usb тестер ruideng tc64 type-c инструкция на русском, usb c мультиметр с power delivery, usb тестер ruideng tc66, https://www.kirich.blog/obzory/izmeritelnoe/736-tc66-c-usb-tester-s-podklyucheniem-usb-type-c-i-vstroennym-triggerom-dlya-raznyh-protokolov, инструкция ruideng tc64 type c tester, цифровой usb тестер ruideng tc66c с bluetooth модулем купить, триггерный usb тестер, измеритель тока и напряжения, проходящих через usb порт rd tc66, tc66c лучший usb type c тестер, самоделки с power delivery, программа тс66с для виндовс, type c мультиметр, тс 66с, type c tester trigger, какой type c тестер выбрать, триггеры в usb тестерах, usb тестер, usb измеритель, измеритель тока, измеритель напряжения, измерительные устройства, usb тестер обзор, технические обзоры


Ten model znajduje się w tabeli zbiorczej: Porównanie przyrządów pomiarowych z recenzji na blogu

Wyniki z tej recenzji znajdują się w bazie pomiarów: Przyrządy pomiarowe

Oblicz samodzielnieWszystkie kalkulatory

Produkty w obniżonych cenach


Może Cię zainteresować


Produkty w obniżonych cenach


Wesprzyj projekt

Wszystkie materiały na stronie i porady są bezpłatne, ale będziemy wdzięczni za wsparcie projektu i kanału!

Omów na forumMasz pytanie lub własne doświadczenia? Omów artykuł z autorem i czytelnikami — na forum wygodnie pokazuje się schematy i zdjęcia.
Przejdź na forum

Komentować mogą zarejestrowani czytelnicy. Rejestracja zajmuje minutę, a zalogować się można za pomocą tego samego konta co na forum.

Zaloguj sięRejestracja