Kolejny zasilacz, tym razem 48 V, 0,5 (1) A
Jak pisałem w poprzedniej recenzji, dostałem kilka różnych zasilaczy, a dziś opisuję kolejny z nich. Ostatnio był zasilacz 12 V, tym razem mamy jednak rzadziej spotykane napięcie 48 V, które również ma swoje zastosowania — o nich opowiem pod koniec recenzji. Jak zwykle będą testy, schematy i odpowiedzi na niektóre pytania, które zadawaliście w komentarzach.
