Mini PC Beelink T4
$119.99 ($98.99 с купоном)
Tak, naprawdę zdziwiłem się, gdy dowiedziałem się, że X5-Z8500 wciąż jest „w grze”, bo moja pierwsza recenzja komputera (a właściwie tabletu) z tym procesorem pochodzi z października 2015 roku, czyli sprzed ponad czterech lat!
Specyfikacja techniczna
System: Windows 10
Procesor: Intel X5-Z8500 (4 rdzenie, architektura x86, 64-bitowy, 1.44 GHz (w trybie turbo 2.24 GHz))
Grafika: Intel® Intel® HD Graphics 600
Pamięć: LPDDR3 4GB RAM + eMMC 64GB ROM
Łączność: Wi-Fi 802.11b/g/n 2.4/5 GHz
Ethernet — 1000 Mbit
Bluetooth: BT 4.0
Wyjście audio — gniazdo audio 3.5 mm
Wyjścia obrazu: HDMI + Display port
Interfejsy zewnętrzne: 4x USB 3.0
Wymiary: 106 x 106 x 17,7 mm
Masa: 250 g
Opakowanie, jak zawsze, jest schludne, a na spodzie podano specyfikację techniczną.

Zawartość zestawu jest typowa dla produktów Beelink. W komplecie znajdziemy:
1. Mini PC
2. Zasilacz
3. Zwykły kabel HDMI
4. Krótki kabel HDMI
5. Płytkę do mocowania komputera z tyłu monitora
6. Śruby montażowe
7. Instrukcję

1. Dokumentacja jest po angielsku, ale zawiera dużo ilustracji; zresztą wszystko jest dość jasne i intuicyjne.
2. Metalowa płytka i elementy montażowe do przymocowania komputera z tyłu monitora w standardowym miejscu VESA. Co ciekawe, nie ma tu już napisu, który znajdował się na poprzednich wersjach komputerów.
3, 4. Zwykły i krótki kabel HDMI. Ten drugi przydaje się, gdy komputer jest zamocowany za monitorem.
5, 6. Zasilacz z wtyczką europejską, napięcie wyjściowe 12 V, prąd do 1.5 A. Zwykły zasilacz, podczas pracy prawie się nie nagrzewa i działa stabilnie.

Z zewnątrz to zwykłe czarne pudełko: matowa góra, błyszczące boki i logo Intela.

Elementy sterujące i złącza:
Z przodu — dwa porty USB, wyjście audio i przycisk zasilania
Z tyłu — Ethernet, Display port, HDMI, USB i wejście zasilania
Z lewej — otwory wentylacyjne i otwór przycisku resetowania.
Z prawej — otwory wentylacyjne i czwarty port USB.
Co może zaskakiwać:
1. Przycisk resetowania. O ile dobrze pamiętam, nie ma go wcale w każdym takim komputerze, dlatego zauważyłem go dopiero podczas rozbierania urządzenia.
2. Brak gniazda karty pamięci. Większość mini PC, przynajmniej tych od Beelink, miała gniazdo karty SD, a czasem micro SD.

Kolejna różnica w porównaniu z niektórymi wcześniejszymi modelami to mniejsza obudowa. Nie nazwałbym tego jednak zaletą, bo im mniejsza obudowa, tym trudniej odprowadzać z niej ciepło.
Na spodzie znajduje się zresztą odpowiednie ostrzeżenie, że obudowa może być gorąca. Przypomniał mi się tu cytat z filmu „Trasa 60”, który idealnie oddaje sens tego napisu —
Lubię papierosy. Piszą, że powodują raka — i powodują!
Poza tym, jeśli ktoś czytał moją recenzję TV boxa King Pro tej samej firmy, to pewnie pamięta, że spód wygląda tak samo: ten sam napis i te same gumowe nóżki. Pełna unifikacja.

Kolejna różnica, i to dość istotna: teraz przycisk zasilania jest nie tylko podświetlany, ale znajduje się też z przodu!
Jak kto woli, ale moja żona skarżyła się kiedyś, że przycisk z tyłu jest bardzo niewygodny i trzeba go szukać po omacku, bo obracanie komputera z całą masą podłączonych przewodów nie należy do łatwych. No cóż, twórcy Beelinka wzięli sobie tę uwagę do serca i przenieśli przycisk na przednią ściankę :)

Jak zwykle komputer rozebrałem po testach, ale logiczniej będzie pokazać to po oględzinach zewnętrznych.
Komputer rozbiera się dokładnie tak samo jak TV box King Pro. Zresztą różni się od niego z zewnątrz chyba tylko tym, że T4 ma plastikową obudowę, a King Pro metalową. Biorąc jednak pod uwagę większe wydzielanie ciepła przez „Atoma”, lepiej byłoby zrobić odwrotnie i odprowadzać część ciepła na pokrywę.

Ciekawe, że otwory na śruby w pokrywie są wzmocnione. Prawdę mówiąc, nie bardzo rozumiem po co.

Prawie całe wnętrze zajmuje duży, czerniony radiator. Podobnie jak w King Pro, boczne otwory obudowy znajdują się na jednej linii z żeberkami chłodzącymi. Żeby obniżyć temperaturę, najlepiej ustawić go pionowo, bokiem do góry, a nie przednim lub tylnym panelem, jak przewidziano pierwotnie. Na szczęście mocowanie VESA zwykle na to pozwala, bo ma cztery otwory.

Bateria przyklejona do radiatora wygląda dziwnie. Bezpieczniej byłoby umieścić ją z boku.

Odkręcam jeszcze cztery śrubki i dostaję się do dwóch anten Wi-Fi.

Na spodzie płytki jest niewiele elementów, prawie wszystko wygląda czysto i schludnie, poza śladami lutowania przycisku zasilania.

Znajduje się tu hub USB, a także jakiś kontroler i elementy zabezpieczające porty USB.

Z przodu płytki widać miejsce na jakiś układ z mnóstwem nóżek, ale nie wiem, co to mogłoby być.

Wszystkie złącza są opisane, a na niektóre naklejono piankę z przewodzącą taśmą łączącą masę płytki z tylną pokrywą. Tak jak w markowych urządzeniach. Ogólnie mogę powiedzieć, że w ostatnim czasie produkty Beelinka nieco się poprawiły. Było to widać również w King Pro, więc całkiem możliwe, że urządzenia przeszły jakiś redesign.

Radiator jest gruby, a jego żeberka nie mniej masywne. Moim zdaniem skuteczniejsze byłoby jednak zmniejszenie ich grubości 1,5–2 razy, żeby poprawić przepływ powietrza.

Radiator mocują trzy śruby, z których jedna znajduje się pod baterią. Oryginalne miejsce...

Jak widać, na górze jest znacznie więcej elementów niż na dole, a spora ich część kryje się pod radiatorem.

I znów wrócę do King Pro, bo tutaj układ chłodzenia jest zrealizowany dokładnie tak samo. Ciepło jest odprowadzane do radiatora przez miedzianą płytkę, na którą wyfrezowano w radiatorze miejsce. Wymiary tego zagłębienia są niemal identyczne z wymiarami płytki, dlatego podczas montażu radiatora trzeba uważać. Ciepło z wielokanałowego kontrolera PWM odprowadza zwykła „termoguma”.

Od góry wszystko wygląda równie schludnie. Anteny i bateria są podłączone za pomocą złączy, a nie przylutowane.

Złącza na tylnym panelu,

Warto zaznaczyć, że wszystkie złącza interfejsów są zabezpieczone. Duży plus dla producenta — niewielu „Chińczyków” tak robi.
Niżej widać miejsce na złącze wentylatora, ale samego złącza ani wentylatora tu nie ma. Wygląda na to, że wszystkie pozostałe elementy są już wlutowane. Co więcej, obok znajduje się jakiś układ, całkiem możliwe, że bezpośrednio związany z wentylatorem.

Pamięć flash Foresee — dawno jej nie widziałem. Krótko mówiąc, taka sobie.
Pamięć RAM — Samsung, nieźle.
Za dźwięk odpowiada Realtek ALC5645. Nie mam tu nic do powiedzenia: dźwięk jest i tyle.
Widać też układ 25Q64. w którym przechowywany jest firmware BIOS.

Wielokanałowy kontroler PWM firmy Intel; początkowo nie przepisałem oznaczenia, a na zdjęciu nie da się go dokładniej odczytać. Wszystkie kondensatory na płytce są ceramiczne albo tantalowe.

Za Wi-Fi odpowiada moduł Intela, a za połączenie przewodowe Realtek 8111 — klasyczne rozwiązanie w obu przypadkach. Zainteresowała mnie nietypowa konstrukcja transformatora separującego galwanicznie, choć nie ma to związku z tematem, po prostu się rozproszyłem :)

Sekcja zasilania: kontrolery, tranzystor przełączający zasilanie i, co zupełnie nietypowe, bezpieczniki. Jeden (jednorazowy) znajduje się na wejściu, drugi (samoresetujący) w obwodzie zasilania DisplayPort.

BIOS komputera nie jest okrojony, jak to często bywa ostatnio. Dostępna jest też opcja automatycznego uruchamiania po podłączeniu zasilania, co jest bardzo przydatne.

Podczas uruchamiania komputera wyświetla się logo producenta. Ogólnie, jeśli porównać czas uruchamiania z komputerami wyposażonymi w SSD, tutaj proces ten trwa nieco dłużej.

Na początku Windows zażądał mnóstwa różnych informacji, połączenia z internetem i tak dalej, ale ucieszyło mnie, że nie trzeba niczego rusyfikować — wszystko działa „od razu po wyjęciu z pudełka”. Prawda, w trakcie konfiguracji system poprosił o podanie nazwy użytkownika i hasła, a przy tym wyświetlił komunikat „wystąpił błąd”, ale później wszystko przebiegało normalnie.

Pulpit jest praktycznie pusty, nie ma tu preinstalowanego oprogramowania producenta.

Zainstalowano licencjonowany Windows 10 Home, aktywacja nastąpiła automatycznie przy pierwszym uruchomieniu komputera.

Cała pojemność nośnika (z wyjątkiem partycji systemowych) została przeznaczona na jeden dysk logiczny. Użytkownik ma do dyspozycji około 33 GB, co jest całkiem normalne przy stosunkowo oszczędnym użytkowaniu. Moim zdaniem do przeglądarek, pakietów biurowych i podobnych zastosowań to więcej niż wystarczająco.

Zrzut ekranu z Menedżera urządzeń.

CPU-Z, a także testy wydajności w dwóch wersjach programu: 1.88 i 1.77.
Szczerze mówiąc, testy przeprowadziłem raczej „dla formalności”, bo nie tylko nie mają większego sensu, ale też niezbyt mnie interesują — większość wyników mniej więcej znałem z góry.

Zgodnie z oczekiwaniami pamięć flash nie zachwyca szybkością. Po pierwsze, to eMMC, a po drugie — Foresee. Ale jeśli komputer będzie używany do niewymagających aplikacji, taka szybkość wystarczy.

Zewnętrzny dysk SSD podłączony przez USB wypadł za to świetnie i bez problemu pokonał wbudowaną pamięć.

Przed testem wydajności postanowiłem zajrzeć do ustawień zarządzania energią. Chciałem sprawdzić, czy są tam opcje oszczędzania energii, które ograniczają wydajność, ale wszystko wyglądało normalnie. Wyłączyłem tylko przechodzenie w tryb uśpienia/gotowości i wygaszanie ekranu.

Zacząłem od znanego testu Cinebench w trzech wersjach: 11.5, 15 i 20. Wyniki są oczywiście bardzo skromne, ale bądźmy sprawiedliwi — ten model procesora ma 4 lata, a i w dniu premiery nie bił rekordów.

Podczas testu w starszej wersji 3DMarka uruchomiłem dodatkowo monitorowanie temperatur i przekonałem się, że komputer dość szybko się przegrzewa, a procesor zaczyna throttlingować. Mimo to wynik w 3DMarku mieści się w normie.

A to już nowsza wersja — przeprowadziłem prawie wszystkie dostępne testy.

PassMark 8 — test kompleksowy. Ze względu na stosunkowo wolną pamięć flash wynik nie jest zbyt wysoki.


PassMark 9

WinRAR — po ustaleniu maksimum wynik nie waha się zbyt mocno.

Test przegrzewania przeprowadziłem wyłącznie za pomocą Linx. Powodem było to, że temperatury od razu weszły w czerwone pole i utrzymywały się na poziomie 80-85 stopni. Zazwyczaj przeprowadzam godzinne testy za pomocą programu OCCT, ale tym razem do tego nie doszło.

Za łączność ze światem zewnętrznym odpowiada ten sam gigabitowy układ Realtek 8111 oraz ten sam moduł Wi-Fi Intela, co w wielu poprzednich modelach komputerów. Mam wrażenie, że stało się to swego rodzaju „standardem” w tego typu urządzeniach.

W paśmie 2,4 GHz prędkość wahała się w granicach 15-50 Mbit, zależnie od odległości. Podobnie jak wcześniej, moduły Wi-Fi Intela nie wyróżniają się wysoką czułością.
Przy 5 GHz jest jednak znacznie lepiej: komputer osiągał niemal stabilne 150 Mbit w odległości kilku metrów od routera.

Przy bezpośrednim połączeniu kablem wynik również był stabilny i utrzymywał się w zakresie 750-850 Mbit, ale w tym przypadku rezultaty wyraźnie zależą także od drugiego komputera, z którym nawiązywane jest połączenie podczas testu.

Jak pisałem wyżej, komputer rozebrałem już po testach, więc w trakcie testowania zdążyłem spróbować go nieco zmodyfikować.
Wcześniej całkiem dobrze sprawdzało się zastąpienie gumy termoprzewodzącej miedzianą, a nawet aluminiową blaszką. Oczywiście obudowa nadal ograniczała możliwości odprowadzania ciepła, ale czas do przegrzania wyraźnie się wydłużał.
Tym razem producent najwyraźniej przeczytał moje (i nie tylko moje) recenzje i zadziałał z wyprzedzeniem, od razu montując miedzianą płytkę. Jest ona przyklejona do procesora — za nic nie chciała się oderwać, nie pomogła też próba jej obrócenia.

Próbując cokolwiek zmienić, usunąłem fabryczną pastę i zastąpiłem ją lepszą (przynajmniej w teorii) pastą GD900.

W przeciwieństwie do poprzedniego, ten test rozpoczął się „na zimno”, o czym świadczy minimalna temperatura 30 stopni. Po pewnym czasie procesor i tak zaczął throttlingować, choć warto zauważyć, że przez jakiś czas (około 7 minut) pracował bez spadku wydajności. Potem jednak również się przegrzał.
Uważam jednak, że wynik jest pozytywny.

Końcowa tabelka pokazuje, że komputer wypadł nieco gorzej nawet od modelu z tym samym Z8500 z poprzedniej recenzji (zaznaczonego na pomarańczowo). Najwyraźniej daje o sobie znać niewystarczające chłodzenie, co wychodzi na jaw podczas dłuższych testów.

Podsumowując krótko: komputer ma bardzo dobrą jakość wykonania, producent nie oszczędzał na zabezpieczeniach portów, ale zastosował wolną pamięć flash i nie przewidział gniazda na SSD. No i oczywiście największa bolączka większości podobnych urządzeń — przegrzewanie. Próbując jeszcze bardziej zmniejszyć urządzenie, producent zapomina, że praw fizyki i tak nie da się obejść, a nawet duży radiator nie rozproszy całego tego ciepła. Innymi słowy, należałoby zastosować aktywne chłodzenie albo wyprowadzić radiator poza obudowę.
Mówiąc zupełnie krótko, komputer wystarczy do YouTube’a, przeglądania internetu, pracy biurowej, uruchamiania stosunkowo prostych programów, oglądania filmów itp., ale o bardziej wymagających zadaniach lepiej od razu zapomnieć. Przypomnę też, że aby obniżyć temperaturę, najlepiej ustawić go otworami wentylacyjnymi skierowanymi w górę lub w dół.
Mimo wszystkich wykrytych wad komputer pozostawił po sobie więcej pozytywnych niż negatywnych wrażeń.
Sklep udostępnił kupon GBCN85T4, z którym cena tego modelu komputera spada do $98.99
To już wszystko. Jak zwykle czekam na merytoryczną krytykę.
$119.99 ($98.99 с купоном)
Tę stronę znaleziono, wyszukując:
мини пк beelinl синим питание переполюсовка схема, beelink t4-pro, beelink т4 pro сведения о системе материнской платы, https://www.kirich.blog/obzory/kompyutery/822-mini-pk-beelink-t4, обзор мини пк beelink t4 pro-new, t4 pro beelink driver, mini pc t4 pro разбор, beelink t4 pro драйвера, beelink t4 pro кулер, Beelink Mini S black (1556), 9, beelink t4 pro mini, Мини-ПК (неттоп) Beelink T4 Pro, 4/64 Гб, Windows 10, pc stick beelink, beelink t4 pro sd, belkin t4 pro mini pc, beelink t4 pro intel apollo llake обзор, beelink t4 кулер, beelink t4 linux, beelink t4 pro, 3, 1, beelink t4 pro обзор, что может beelink t4 pro n3350, мини пк beelink t4 pro, процессор intel apollo lake n3350, windows 10, htpc 4 гб озу 64 гб пзу, usb 3,0, 2 * hd mi ac wi f
мини пк beelinl синим питание переполюсовка схема, beelink t4-pro, beelink т4 pro сведения о системе материнской платы, https://www.kirich.blog/obzory/kompyutery/822-mini-pk-beelink-t4, обзор мини пк beelink t4 pro-new, t4 pro beelink driver, mini pc t4 pro разбор, beelink t4 pro драйвера, beelink t4 pro кулер, Beelink Mini S black (1556), 9, beelink t4 pro mini, Мини-ПК (неттоп) Beelink T4 Pro, 4/64 Гб, Windows 10, pc stick beelink, beelink t4 pro sd, belkin t4 pro mini pc, beelink t4 pro intel apollo llake обзор, beelink t4 кулер, beelink t4 linux, beelink t4 pro, 3, 1, beelink t4 pro обзор, что может beelink t4 pro n3350, мини пк beelink t4 pro, процессор intel apollo lake n3350, windows 10, htpc 4 гб озу 64 гб пзу, usb 3,0, 2 * hd mi ac wi f
Produkty w obniżonych cenach
Może Cię zainteresować
Produkty w obniżonych cenach
Wesprzyj projekt
Wszystkie materiały na stronie i porady są bezpłatne, ale będziemy wdzięczni za wsparcie projektu i kanału!
Komentarze4
Omów na forumMasz pytanie lub własne doświadczenia? Omów artykuł z autorem i czytelnikami — na forum wygodnie pokazuje się schematy i zdjęcia.
Przejdź na forumKomentować mogą zarejestrowani czytelnicy. Rejestracja zajmuje minutę, a zalogować się można za pomocą tego samego konta co na forum.
Zaloguj sięRejestracja


Komentarze są publikowane w języku oryginału.