
33 0846
Oscyloskop i zasilacz

33 0846
2-08-2017, 00:05
Krótki film o bezpieczeństwie podczas pracy z oscyloskopem przy naprawie i sprawdzaniu zasilaczy impulsowych.
Zasilacz 12 V 3 A do systemów kontroli dostępu
Ostatnio sporo moich recenzji zaczyna się od słów: jakiś czas temu opublikowałem recenzję... Tym razem jest dokładnie tak samo. Recenzowałem już zasilacz do systemów kontroli dostępu, ale wtedy był to model 12 V 5 A z funkcją zasilacza awaryjnego, a tym razem mamy do czynienia z uproszczoną wersją. Więcej szczegółów można znaleźć w samej recenzji.
70 0180
Jeden z przykładów naprawy zasilacza
70 0180
8-07-2017, 01:01
Czasami przynoszą mi do naprawy różne urządzenia. Tak było i tym razem: przyniesiono płytkę sterującą klimatyzatorem ze wstępną diagnozą — awaria zasilacza spowodowana skokiem napięcia wywołanym wyładowaniem atmosferycznym.
206 291155
Jak zbudowany jest zasilacz, część 5
206 291155
24-06-2017, 01:49
Tematem dzisiejszego artykułu są prostownik wyjściowy, filtr i układ sprzężenia zwrotnego zasilaczy impulsowych. To ostatni artykuł z ogólnego kursu wprowadzającego. Potem planuję odpowiedzieć na pytania zadane mi podczas publikacji poprzednich części, a następnie dokładniej przyjrzeć się kilku wybranym układom.

97 13080
Jak działa zasilacz, część 4

97 13080
16-06-2017, 14:40
W dzisiejszej części omówimy kolejny po inwerterze element — transformator mocy. Artykuł nie będzie zbyt długi, ale myślę, że okaże się przydatny.

158 00661
Z czego składa się zasilacz impulsowy — część 3

158 00661
9-06-2017, 11:09
Ostatnio opowiedziałem o części wejściowej zasilacza impulsowego, mostku prostowniczym i kondensatorach filtra. Przyszła kolej na następną część zasilacza impulsowego — inwerter. To najbardziej skomplikowana i rozbudowana część, ale zarazem najbardziej przydatna.
Znowu zasilacz, tym razem 24 V, 20 A i 480 W
26-03-2017, 23:57
Niedawno opublikowałem recenzję zasilacza o mocy 360 W. Napisałem wtedy, że czekam na przesyłkę z jeszcze dwoma zasilaczami, ale mocniejszymi. Przesyłka już dotarła i wreszcie zabrałem się za pierwszy z nich, o mocy 480 W. To jak dotąd najmocniejszy zasilacz, jaki recenzowałem (nie licząc laboratoryjnych), a do tego wyraźnie różni się od poprzednich. Zresztą jak zwykle: oględziny, rozbiórka, testy.
Kolejny zasilacz, 12 V, 30 A i 360 W
Kontynuując temat zasilaczy, zamówiłem kolejny zasilacz, tym razem mocniejszy od poprzedniego. Recenzja nie będzie zbyt długa, ale jak zawsze obejrzę go, rozbiorę i przetestuję.



