/       /       /    Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5
Wesprzyj projekt na Patreon


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

$74.89
Przejdź do sklepu
Recenzja tego telefonu nie będzie pierwszą na tej stronie i myślę, że nie ostatnią, bo telefon ma swoje zalety, ale też wady — bez tego ani rusz. W każdym razie przyciąga uwagę.
Oględziny, rozbiórka, testy, wnioski.

Urządzenie zainteresowało mnie przede wszystkim, co może dziwić, swoim wyglądem, choć niektórym wyda się zupełnie zwyczajne, ot, jedno z wielu.
Na stronie jest już całkiem niezła recenzja, w której autor sprawdzał jego wytrzymałość. Moja będzie raczej jej uzupełnieniem.

Dane techniczne podane przez producenta:
Kolor: szary/złoty/biały
Procesor — MTK6580, 4 rdzenie
GPU ARM Mali-400 MP
System operacyjny — Android 6.0
Pamięć — 2 GB RAM, 16 GB pamięci flash.
Wyświetlacz — 5 cali, rozdzielczość 1280х720
Sieć GSM: 850/900/1900/1900
WCDMA: 850/1900/2100
Interfejsy bezprzewodowe — Wi-Fi: 802.11b/g/n, Bluetooth 4.0
GPS
Gniazdo karty pamięci — MicroSD, deklarowana obsługa kart do 128 GB.
Wyjście audio/mikrofon — gniazdo 3,5 mm.
Typ karty SIM — 2 karty Micro SIM
Aparat przedni 5 (8) MP
Aparat główny 2 (5) MP
Akumulator 2300 mAh
Wymiary 141,7х71,3х8,7 mm
Masa — 179 g.

Telefon jest zresztą reklamowany jako odporny na uderzenia, choć do takich deklaracji podchodzę bardzo sceptycznie. Ale test wytrzymałości przeprowadziła poczta, dostarczając przesyłkę w takim stanie, że aż się zdziwiłem, że telefon w ogóle dotarł.

Na zdjęciu nie widać tego zbyt dobrze, ale pudełko było mocno zgniecione. Producent zastosował w tym przypadku cienki karton do pakowania. No tak, łatwiej zrobić wytrzymały telefon i zaoszczędzić na opakowaniu :)

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Tym razem w zestawie znajdziemy:
1. Smartfon Leagoo M5
2. Ładowarkę
3. Kabel MicroUSB-USB
4. Słuchawki
5. Instrukcję i kartę gwarancyjną.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Instrukcja jest po rosyjsku, co jest zaletą. Jakość tłumaczenia pozostawia jednak wiele do życzenia.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

1. Kabel MicroUSB-USB o długości około 80 cm, bardzo miękki.
2. Słuchawki — najprostszy model, jaki dodają do wielu urządzeń.
3.4 Ładowarka (zasilacz) 5 V, 1 A z europejską wtyczką. Z wyglądu zwykła ładowarka.

Jak widać, wszystkie akcesoria są białe, podobnie jak obudowa telefonu. Przynajmniej tutaj producent dobrał wszystko „pod kolor”, zamiast dorzucić czarną ładowarkę, biały kabel i szary telefon :)))

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Skoro ładowarkę dało się rozebrać bez żadnych problemów, nie mogłem sobie odmówić zajrzenia do środka.

Telefon wygląda całkiem sympatycznie. Specjalnie wybrałem biały kolor, bo wydawało mi się, że w tym modelu prezentuje się najlepiej.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Na ekran naklejono folię transportową z mnóstwem informacji reklamowych.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Z tyłu nie ma żadnej folii, choć klapka jest błyszcząca i ma delikatną fakturę. Wygląda jak fakturowana powierzchnia pokryta folią.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

U góry, w jednym module, umieszczono aparat, diodę doświetlającą i czytnik linii papilarnych.
Działanie aparatu pokażę później, a o diodzie i czytniku opowiem teraz.
1. Dioda doświetlająca jest standardowa, jak w wielu telefonach, można jej używać jako latarki. Jest jedna dioda, a nie podwójna, ciepła/zimna.
2. Czytnik działa zaskakująco sprawnie. W reklamie obiecywano krótki czas reakcji i rzeczywiście, gdy zadziała, odblokowuje telefon bardzo szybko. Skuteczność rozpoznawania wynosi jednak około 40%.
Jeśli telefon został niedawno zablokowany (30-60 sekund temu), można go odblokować dotknięciem czytnika, bez naciskania przycisku zasilania. Po dłuższym czasie da się to zrobić dopiero po „wybudzeniu” urządzenia.

Na dole znajduje się głośnik. W reklamie pisali o jakimś superbasie. W rzeczywistości żadnego mocnego basu nie ma. Dźwięk jest głośny, czysty i pozbawiony zniekształceń, ale niskich częstotliwości brakuje — zresztą skąd miałyby się wziąć w tak ciasnej obudowie i przy tak małym głośniku.
Ogólna jakość dźwięku mi się jednak podoba, choć mam zastrzeżenia do miksowania stereo do mono.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Zdejmujemy folię transportową.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

I odkrywamy paski na wyświetlaczu. Czytałem o nich już wcześniej, ale na żywo zobaczyłem je po raz pierwszy.
Nie powiem, żeby przeszkadzały, bo widać je tylko pod określonym kątem i przy wyłączonym ekranie, ale fakt pozostaje faktem — paski są.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Na dolnej krawędzi znajduje się złącze do podłączenia ładowarki i komputera. Niestety telefon nie obsługuje funkcji OTG — przynajmniej nie wykrywa moich urządzeń.
Po lewej stronie widać otwór mikrofonu.

Na górze znajduje się tylko złącze 3.5 mm do podłączenia słuchawek lub zestawu słuchawkowego.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Po prawej stronie znajdują się trzy standardowe przyciski: zasilania oraz zwiększania i zmniejszania głośności.
Bardzo spodobało mi się rozwiązanie z naprawdę metalową ramką obudowy — wygląda bardzo harmonijnie. I faktycznie jest metalowa (dość gruba), a nie z malowanego plastiku.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Pod ekranem znajdują się także trzy standardowe przyciski dotykowe. Po wypróbowaniu wersji z „wirtualnymi” mogę powiedzieć, że to rozwiązanie podoba mi się bardziej.

U góry, od lewej —
czujnik zbliżeniowy, głośnik do rozmów i aparat. Brakuje diody powiadomień.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Ponieważ telefon z wyglądu bardzo przypomina większość swoich odpowiedników, a przynajmniej nie ma nowych przycisków ani dodatkowych złączy, zaglądamy do środka.
Pokrywę trzymają zatrzaski, które zdążyły już przyzwyczaić wielu użytkowników smartfonów. To proste i skuteczne rozwiązanie, ale moim zdaniem niezbyt wystarczające, jeśli telefon jest reklamowany jako odporny na uderzenia. Pokrywa będzie jego słabym punktem.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

W środku widać wyjmowany akumulator w jaskrawozielonym kolorze, a także dwie plomby gwarancyjne.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Na dole widać jedną z anten, głośnik, a także tajemniczą metalową blaszkę, której przeznaczenia nie udało mi się ustalić. Można by pomyśleć, że to również antena, ale styka się z obudową.

U góry znajdują się dwa gniazda kart SIM i jedno na kartę pamięci. Karty wsuwa się z wyraźnym oporem, w gniazdach nie chwieją się ani nie próbują wypaść, ale wyjęcie środkowej karty wymaga pewnej wprawy.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Styki akumulatora są zaklejone folią ochronną. Wygląda na to, że urządzenie nie było sprawdzane przed wysyłką albo sprawdzano je z innym akumulatorem. Tak czy inaczej, przy pierwszym uruchomieniu telefon poprosił o podanie wszystkich danych potrzebnych do konfiguracji.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

W normalnym położeniu akumulator zasłania gniazda kart SIM i karty pamięci, więc przed ich wymianą trzeba go wyjąć.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Telefon waży niemało — nieco ponad 180 gramów. Z jednej strony to przyjemne, bo „ciężar to dobra rzecz”, ale ze względu na błyszczącą tylną pokrywę nie jest zbyt wygodny w użyciu. Lepiej korzystać z etui.
Dla porównania mój główny telefon, Doogee X5 MAX, waży zaledwie 7 gramów więcej, gorzej leży w dłoni, ale dzięki powłoce soft touch mniej się ślizga.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Skoro już porównałem opisywany telefon z Doogee X5 MAX, pokażę je obok siebie. Leagoo M5 ma praktycznie takie same wymiary jak Doogee, tylko Doogee jest grubszy o 2 mm ze względu na akumulator o większej pojemności.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Dalej będzie znany moim czytelnikom demontaż urządzenia.

Odkręcamy mnóstwo małych śrubek, odpinamy zatrzaski i zdejmujemy część tylnej części obudowy. Tylna część składa się z dwóch połówek: dużej w kształcie litery U oraz małej dolnej, w której znajduje się głośnik.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Tak wygląda telefon po rozebraniu. Dolną część można zdjąć dopiero po odlutowaniu przewodów głośnika.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Na dole znajduje się płytka z mikrofonem i złączem MicroUSB. Umieszczenie złącza USB na osobnej płytce jest wygodne, bo w razie uszkodzenia łatwiej je wymienić niż wtedy, gdyby znajdowało się na płycie głównej.
Na tym zdjęciu widać też masywne metalowe chassis, które jednocześnie tworzy boczne ścianki obudowy. Jak już pisałem, telefon jest dość ciężki, a większość jego masy przypada właśnie na chassis.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Płyta główna telefonu. Montaż jest dość toporny, a dokładniej — niezbyt elegancki.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Metalowe chassis jest dość szerokie i z wyglądu bardziej przypomina stal niż aluminium.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

1. Styki do podłączenia anteny GPS.
2. Styki do podłączenia anteny WiFi
3. Złącze GSM. Dziwne, że są dwa — wcześniej zwykle spotykałem dwa złącza anten WiFi, co miało sens, ale dwa złącza GSM widzę po raz pierwszy.
4. Druga dziwna rzecz: antena GSM znajduje się na dole.

W ogóle nietypowe jest to, że telefon ma trzy anteny, a nie dwie, jak to najczęściej bywa. Z drugiej strony dobrze, że anteny GPS i WiFi znajdują się u góry, bo dzięki temu ręka ich nie zasłania. Tyle styków w torze GSM może jednak wpływać na jakość działania telefonu w trybie telefonu (wybaczcie tautologię), choć nie zauważyłem żadnych problemów.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Akumulator.
W opisie podano, że akumulator ma pojemność 2300mAh. Dokładnie tę samą wartość nadrukowano na samym akumulatorze.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Do testu użyłem testera akumulatorów z odpowiednim oprogramowaniem. Do podłączenia musiałem użyć takiej oto pokracznej konstrukcji.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Metodyka jest niemal taka sama jak w poprzednich recenzjach telefonów, ale została uproszczona.
W poprzednich testach robiłem pośredni przystanek przy ładowaniu, gdy napięcie osiągało 4.2 V, ale ponieważ wiedziałem, że ten akumulator ma napięcie 4.35 V, ładowanie odbyło się bez przerwy.
Najpierw całkowicie rozładowujemy akumulator, aż telefon wyłączy się automatycznie.
Następnie obciążamy akumulator prądem, przy którym będziemy przeprowadzać test — w tym przypadku jest to 1 A. Nie ma większego znaczenia, czy będzie to 0.5 A, czy 1.5 A; ważne, żeby podczas oceny i pomiaru prąd był taki sam.
Uzyskałem 3.13 V. Zauważę, że wszystkie sprawdzone przeze mnie urządzenia wyłączały się przy niemal takim samym napięciu.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Następnie ładuję akumulator do napięcia 4.35 V, przerywając ładowanie, gdy prąd spadnie do 0.1 A. Uzyskana pojemność wyniosła 2.312mAh (2304+8 z testu szacunkowego).
Potem sprawdzam pojemność akumulatora przy rozładowaniu do napięcia, przy którym wyłącza się telefon (niewielki błąd pomiaru: rozładowałem go do 3.15, a nie do 3.13, choć różnica jest w zasadzie mała). Uzyskałem 2252mAh.
Na koniec, żeby sprawdzić zgodność deklarowanej i zmierzonej pojemności, rozładowuję akumulator do napięcia 2.8 V.

Ostatecznie uzyskałem:
Całkowita pojemność akumulatora: 2252+40=2292mAh
Pojemność wykorzystywana przez telefon — 2252mAh.
Pojemność deklarowana przez producenta — 2300mAh.
Pojemność zmierzyłem po kilku tygodniach użytkowania.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Oprogramowanie telefonu.
Telefon ma dość nietypowy sposób odblokowywania. Na ekranie widać cztery ikony w kształcie płatków kwiatu.
Przeciągnięcie odpowiedniej ikony do lewego dolnego rogu uruchamia wybraną funkcję. Przy pierwszym użyciu może to być nieco mylące, ale później okazuje się całkiem wygodne.
Po włączeniu widzimy już aktywny widżet pogody, choć początkowo nie był ustawiony dla żadnego miasta — trzeba to zrobić ręcznie.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Telefon ma zainstalowaną nakładkę Freeme OS opartą na Androidzie 6.0.
Nakładka dodaje kilka funkcji i ułatwia obsługę urządzenia.

Na początku może się wydawać, że zainstalowano bardzo mało aplikacji, ale w rzeczywistości nie do końca tak jest — część z nich zgrupowano u góry ekranu.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Przytrzymanie palca w jednym miejscu przez chwilę uruchamia ustawienia interfejsu telefonu.
Można tu wybrać różne motywy, widżety, sposób sortowania ikon i inne przydatne drobiazgi.
Można na przykład włączyć wyświetlanie obciążenia procesora i ilości wolnej pamięci.
Mnie jednak najbardziej spodobał się widżet wyświetlający zapowiedzi filmów z YouTube'a.
W każdym razie nakładka jest naprawdę wygodna.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Akumulator był naładowany w 50%.
W oknie z informacjami podano również, że system operacyjny to Android 6.0.
Na aplikacje przeznaczono niewiele ponad 200 MB, co jest dość skromną ilością, ale dzięki temu użytkownik ma więcej wolnej pamięci.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Menedżer plików jest znacznie wygodniejszy od tych, które widziałem wcześniej — za to również należy się producentowi plus.
A tak przy okazji, telefon „pamięta” ostatni tryb połączenia przez USB i do podłączenia nie wymaga nawet odblokowania.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Dalej będą informacje techniczne, a jak zwykle zaczniemy od CPU-Z.
Jak widać na zrzucie ekranu, telefon zbudowano na bazie dość znanego procesora (SoC) MT6580. To dość budżetowy układ — taki sam znajduje się na przykład we wspomnianym wcześniej Doogee X5 MAX, więc podobna wydajność i ewentualne wady będą występować również tutaj.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Aida64 podaje więcej informacji, ale w zasadzie nie różnią się one od danych innych urządzeń opartych na MT6580.
Niestety Wi-Fi w paśmie 5 GHz nie jest obsługiwane, połączenie działa tylko w paśmie 2,4 GHz.
Podano również, że aparaty mają rozdzielczość 5 i 8 Mpix, ale to interpolacja — rzeczywista rozdzielczość wynosi 5 i 2 Mpix.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Telefon ma bardzo skromny zestaw czujników: akcelerometr, czujnik zbliżeniowy, oświetlenia i poziomu dźwięku. Zakres czujnika oświetlenia kończy się na 10240 lx.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Postaram się też krótko opisać testy.
Tak jak poprzednio, przeprowadziłem dwa testy AnTuTu, w wersjach 5 i 6.
W wersji 5 wynik wyniósł 20618, X5 Max uzyskał 21613, a w wersji 6 naliczyło 23465, czyli również mniej niż w przypadku X5 Max, który zdobył 24663.
Dziwne, Doogee X5 MAX ma ten sam procesor i dwa razy mniej pamięci RAM, a mimo to osiąga lepszy wynik.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Kiedy grzebałem w AnTuTu, pojawiła się aktualizacja oprogramowania telefonu. Zainstalowałem ją, ale właściwie nic się nie zmieniło. Za to przypadkiem zwróciłem uwagę na pewną funkcję, której wcześniej nigdzie nie widziałem.
Zwykle, żeby otworzyć górne menu z powiadomieniami, regulacją jasności ekranu itp., trzeba przesunąć palcem z samej góry ekranu w dół. Tutaj można wykonać ten sam gest w dowolnym miejscu ekranu, nawet na dole. W praktyce okazało się to całkiem wygodne, choć trzeba się przyzwyczaić.

Ekran dotykowy obsługuje trzy punkty dotyku, choć sam potrafi obsłużyć ich do 5, co można sprawdzić w menu serwisowym telefonu. Sądzę, że ograniczono ich liczbę, żeby zwiększyć precyzję wykrywania dotyku.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Testy 3Dmark i PCmark. Tutaj również porównam ten telefon z bardziej znanym Doogee X5 MAX.
PCmark naliczył 2647 punktów, Doogee uzyskał 2730
3Dmark — 2009 punktów, Doogee w tym samym teście zdobywa 2017

Znowu wyszło na to, że Doogee X5 MAX nie tylko nie ustępuje konkurentowi, ale wręcz go wyprzedza.
Pomyślałem, że Doogee ma szybszą pamięć RAM, ale jednak nie.
Testowany telefon osiąga szybkość dostępu 2130 MB/s, Doogee nieco mniej — 2017 MB/s.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

No dobrze, jesteśmy prostymi ludźmi, więc drążymy dalej. Uruchamiamy test Epic citadel.
I tutaj sytuacja się powtarza
W trybie High quality Leagoo uzyskał 45,7, a Doogee — 49,4
W trybie Ultra High Quality wydajność przewidywalnie spadła, ale mimo to Leagoo zdobywa 25.1, a Doogee 25,7.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Kolejny test postanowiłem przeprowadzić jako uzupełnienie.
Pierwszy zrzut ekranu przedstawia test GeekBench 3, drugi i trzeci — GeekBench 4.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

W teście wideo AnTuTu wynik nie jest zbyt wysoki, ale zaskakująco niejednoznaczny. Na przykład dwa kolejne testy dały różne wyniki.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

GPS działa mniej więcej tak samo jak w Doogee X5 MAX, zresztą podobnie jak w większości urządzeń z układem MTK6580.
Satelity znajduje niemal natychmiast, ale widzi ich 10-12, choć niektóre urządzenia w tym samym miejscu widzą więcej.
Mimo to śledzi je znacznie gorzej. Na otwartej przestrzeni ślad jest wyraźny i równy, ale wystarczy wejść w miejsce, gdzie w pobliżu są jakieś przeszkody, a zaczyna się cyrk — mimo że telefon widzi tyle samo satelitów.
Czyli w bezruchu wszystko działa świetnie, ale w ruchu ślad będzie przypominał trasę amatora mocniejszych trunków.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

WiFi.
Nawet nie wiem, jak to powiedzieć. Podczas rozbierania wspomniałem, że antena WiFi znajduje się w górnej części urządzenia, co powinno pozytywnie wpłynąć na jakość połączenia.
W rzeczywistości okazało się gorzej, niż myślałem.
Zwykle testuję prędkość połączenia w pięciu punktach mieszkania, ale dziś wyniki mam tylko z 4 miejsc, bo w najdalszym telefon „widział” mój router, lecz nie mógł się z nim połączyć.
1. Punkt położony bliżej, kilka betonowych ścian, brak bezpośredniej widoczności. Połączenie było, ale test zwykle przerywał się na trzecim etapie — pomiarze prędkości wysyłania.
2. Dwie betonowe ściany, brak bezpośredniej widoczności, prędkość jest już znacznie lepsza.
3. Pokój sąsiadujący z tym, w którym stoi router, prawie bezpośrednia widoczność. Jest już całkiem nieźle, stabilnie, ale niezbyt szybko.
4. Około 1 metra od routera.

Na podstawie wyników testu mogę powiedzieć, że moduł WiFi w tym urządzeniu nie wyróżnia się dobrą czułością. W pomieszczeniu sąsiadującym z tym, w którym stoi router, wszystko jest w porządku, ale wystarczy odejść dalej i zaczynają się problemy z prędkością, na przykład podczas oglądania filmów online :(
W tym teście Doogee X5 rozkłada opisywany telefon na łopatki.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Kiedyś w komentarzach poproszono mnie o przeprowadzenie testu iPerf, ale wtedy nie miałem na to czasu. W tej recenzji postanowiłem to nadrobić.
Przeprowadziłem trzy testy w warunkach odpowiadających testom 1–3 opisanym wyżej.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Wyżej przedstawiłem test pojemności akumulatora. Zmierzyłem też czas pracy.
Sprawdziłem czas pracy telefonu w dwóch trybach. W obu jasność ekranu wynosiła 100%, a dźwięk i WiFi były włączone.
W pierwszym teście odtwarzałem plik wideo FullHD o przepływności 10 Mbit. Akumulator wystarczył na około 4 godziny. Widać, że optymalizacja sprzętowego dekodowania wideo jest słaba — dolna część telefonu wyraźnie się nagrzała.
W drugim teście włączyłem odtwarzanie filmów z YouTube. Połączenie rozłączyło się kilka razy, więc rzeczywisty czas pracy wyniósł około 5 godzin i 20 minut. Wynik jest tu wyraźnie lepszy, zwłaszcza biorąc pod uwagę niewielką pojemność akumulatora.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Do kątów widzenia nie mam większych zastrzeżeń, gdyby nie to, że przy dużych kątach na ciemniejszych fragmentach może pojawić się efekt inwersji kolorów.
Matryca wygląda dobrze, ale jest dość budżetowa.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Przy patrzeniu po przekątnej podświetlenie staje się bardziej widoczne, choć na zdjęciu wygląda to gorzej niż w rzeczywistości — mniej więcej 1,5–2 razy.
Widać też, że w świetle lampy błyskowej kolory bledną. W droższych matrycach zwykle nie występuje taki efekt, choć przy zwykłym oświetleniu obraz wygląda ładnie i nie mam tu żadnych zastrzeżeń.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Można teraz przejść do oceny jakości wbudowanego aparatu.
Tym razem porównywałem go z telefonem lenovo k5 plus, który należy do innej kategorii cenowej i ma aparat 13 Mpix.
Moim zdaniem bardziej podoba mi się M5, ale ma zauważalnie zbyt wysoki kontrast. Lenovo jest pod tym względem odwrotnością — kontrastu trochę brakuje. Można to zobaczyć na ujęciach z dużą różnicą w oświetleniu.
Powiedziałbym nawet, że najlepszy byłby jakiś kompromis między tymi dwoma urządzeniami.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5


Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Lenovo K5 Plus ma funkcję auto tone, która nieco poprawia zdjęcia. Ponieważ są to już fotografie po korekcji, ukryję je pod spoilerem.

Aparat w M5 całkiem nieźle radzi sobie ze zdjęciami o zmierzchu, co trochę mnie zaskoczyło.
Ponadto na poniższym zdjęciu udało się uchwycić ciekawy efekt.
Nie ma tu mgły ani dymu.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

A pięć minut później widać, jak układa się w idealnie równy pas.

Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5Jeszcze jedno spojrzenie na smartfon Leagoo M5

Na koniec zdjęcie białej kartki papieru w naturalnym świetle. Czasami proszą mnie, żeby dodawać je do recenzji, więc tym razem postanowiłem zrobić to od razu. Wszystkie zdjęcia są bez jakiejkolwiek korekcji, zmieniono jedynie ich rozmiar lub wykadrowano.

Nadszedł czas, by podsumować to, czego udało mi się dowiedzieć podczas testów i trzytygodniowego użytkowania tego urządzenia.
Zalety
Solidna metalowa obudowa.
Szkło odporne na uderzenia, choć pojawiły się już opinie osób, którym pękło po upadku.
Całkiem niezły aparat jak na budżetowy telefon.
Wygodna nakładka Freeme OS, naprawdę mi się spodobała.
Podczas testów nie wystąpił ani jeden problem z oprogramowaniem.
Bardzo stabilne działanie czytnika linii papilarnych.

Wady
Masa — telefon jest ciężki jak na swoje wymiary.
Niska czułość Wi-Fi
Słabe opakowanie
Akumulator ma pojemność zaledwie 2300 mAh
Budżetowy wyświetlacz

Moja opinia. Jeśli porównać to urządzenie z Doogee X5 Max, wypada ono słabiej. Doogee ma znacznie większy akumulator, a także dużo czulsze Wi-Fi, a przy tym oba telefony ważą mniej więcej tyle samo i kosztują podobnie — cena Doogee jest tylko nieznacznie niższa od ceny opisywanego telefonu.
Na samym początku pisałem, że nie widzę sensu w teście odporności na uderzenia, zwłaszcza że ktoś już go przeprowadził. Powiem jednak, że sama konstrukcja mi się spodobała — można ją zobaczyć w sekcji poświęconej rozbiórce urządzenia.
Do zalet zaliczę też bardzo wygodne oprogramowanie w postaci nakładki Freeme OS, dzięki której urządzenie wyróżnia się na tle innych.
Aparat w Leagoo spodobał mi się bardziej niż w Doogee.

Podsumowując, porównanie z Doogee wygląda tak:
Leagoo ma 2/16 GB pamięci, a Doogee 1/8 GB.
Pojemność akumulatora Leagoo wynosi 2300 mAh, a Doogee — 3500 mAh.
Konstrukcja Leagoo jest wyraźnie solidniejsza, jakość wykonania obu urządzeń jest mniej więcej na tym samym poziomie.
Wydajność jest niemal identyczna
Czytnik linii papilarnych w Leagoo działa lepiej niż w Doogee.
Leagoo kosztuje 67 USD, a Doogee około 60 USD.

Chyba to już wszystko. Sprawdziłem, co mogłem, i starałem się zachować maksymalny obiektywizm.
Jak zwykle czekam na pytania w komentarzach, a teraz wracam do dopisywania recenzji urządzenia, które jest mi bliższe :)

Ciekawe spostrzeżenie: w tej recenzji opisuję Leagoo M5, a porównuję go z Doogee X5 max i lenovo k5 plus.

O mało nie zapomniałem: do recenzji dołączono kupon GBLeago, z którym cena wyniesie 66,99 USD.

Produkt udostępnił do recenzji sklep.
$74.89
Przejdź do sklepu
Tę stronę znaleziono, wyszukując:
замена usb разъема на леаго м 8, leagoo 8m. материнские платы, леаго м5 замена юсб разъема, leagoo usb, 1, подключение микрофона leagoo m5, где находиться контроллер питания на leagoo m5, микрофон leagoo m5, телефон leagoo где сим карта, как выключить вторую линию на телефоне leagoo, где кнопка назад находится на legoo m5, леваго м5 телефон где находиться вибромотор, леаго м5 нет звука, leagoo m5 где на плате контроллер питания, китайски1 телефон леагоо альфа 5 не видит сим карту что делать, кнопки leagoo m5plus, зарядка для телефона леагоо м5 какой должен быть блок питания, где находится контроллер заряда на leagoo m5, как выбрать юсб кабель для телефона леаго т5, материнская плата телефона леаго, leagoo m5 , брак чипсета, где находится датчик приближения в леаго повер2го, где находится gps антенна в leagoo m11, leagoo elite 5 антенна wifi, как проверить плату зарядки leagoo m5

Ten model znajduje się w tabeli zbiorczej: Porównanie akumulatorów: zmierzona pojemność i rezystancja

Wyniki z tej recenzji znajdują się w bazie pomiarów: Ładowarki


Produkty w obniżonych cenach


Może Cię zainteresować


Produkty w obniżonych cenach


Wesprzyj projekt

Wszystkie materiały na stronie i porady są bezpłatne, ale będziemy wdzięczni za wsparcie projektu i kanału!

Omów na forumMasz pytanie lub własne doświadczenia? Omów artykuł z autorem i czytelnikami — na forum wygodnie pokazuje się schematy i zdjęcia.
Przejdź na forum

Komentować mogą zarejestrowani czytelnicy. Rejestracja zajmuje minutę, a zalogować się można za pomocą tego samego konta co na forum.

Zaloguj sięRejestracja